Skip to content

Pękanie genomu: wewnątrz wyścigu, aby odblokować ludzkie DNA ad

2 tygodnie ago

402 words

Ostatecznie Venter został dyrektorem Celera Genomics, który nazywa firmą informacyjną . Debata polityczna dotyczy najlepszej metody sekwencjonowania wszystkich genów w ludzkim genomie, a bitwa jest ponad prawomocnością patentowania sekwencji tych genów. Collins i jego koledzy optowali za metodycznym podejściem nukleotyd po nukleotydzie, podczas gdy Venter wybrał metodę strzelby, w której sekwencje milionów krótkich fragmentów DNA są ułożone w wiarygodny wątek genów podlegających translacji przez superkomputer. Była to ponowna odmowa Narodowego Instytutu Zdrowia, by sfinansować ten odważny plan, który skłonił Ventera do porzucenia pracy rządowej i samodzielnego strajku. Jedna anegdota może podsumować walkę o komercjalizację informacji o genomie. Kiedy rozpoczęły się te projekty, liczba ludzkich genów była nieznana; domysły wahały się od 60 000 do 100 000. Według Daviesa, przeczucie Ventera było na gorszej stronie, co doprowadziło zmarłego Wallace a Steinberga (finansowego sponsora Ventera) do narzekania: Jak myślisz, do diabła, co robisz, mówiąc, że jest tylko 60 000 genów. Właśnie sprzedałem 100 000 genów SmithKline-Beecham!
To pytanie prowadzi nas do następnej: czy można opatentować geny ludzkie. Donna MacLean, kelnerka i poeta, skrystalizowała problem, składając wniosek o patent na ja , twierdząc, że sama się wymyśliła i tym samym spełniła wszystkie kryteria patentu. Według Daviesa urząd patentowy nie podjął jeszcze decyzji w sprawie jej wniosku. Chociaż opatentowane są geny, zgoda między Projektem Genomu Człowieka i Celerą sprawi, że większość sekwencji Celery będzie dostępna dla badaczy uniwersyteckich. W przeciwieństwie do badaczy akademickich, Celera nie będzie przekazywał swoich sekwencji w publicznie dostępnych bazach danych, ale zachowa je we własnej bazie danych.
W zeszłym roku Collins i Venter zgodzili się na zawieszenie broni, a 26 czerwca 2000 r., Po ponad dekadzie intensywnej rywalizacji, ogłosili zakończenie szorstkiego szkicu ludzkiego genomu. Czy rozejm ten zadowoli wszystkich zainteresowanych i przekształci się w trwały pokój, jest niejasny, ale wydaje się pewne, że ten szkic ludzkiego genomu to dopiero początek. Mimo że jest to ledwo zrozumiałe, projekt wskazał już medycynę w kierunku, z którego nie ma powrotu. Pękanie genomu, podobnie jak wiele innych popularnych książek o nauce, zmierza ku hiperbolii, ale opowiada historię, która zafascynuje wszystkich czytelników.
Robert S. Schwartz, MD

[przypisy: stomatolog włocławek, oczopląs pionowy, szyna gipsowa ]
[patrz też: próba rinnego, próba webera, dentysta kościerzyna ]